Dzienniki rajdowe

Kataloński klimat

dodane przez

Dzień 29: Zwiedzanie BARCELONY Wróciliśmy do naszych kochanych SIÓSTR Dominikanek pod Barcelonę. Po dłuższym spaniu, Mszy św., której myślą przewodnią była RODZINA, pysznym siostrzanym…

Powrót do Barcelony

dodane przez

Dzień 28: Barcelona po raz drugi Niestety przyszedł czas pożegnania z Madrytem, miejscem wyjątkowym i miejscem spotkania młodzieży całego świata z Papieżem. Ubogaceni przeżyciami…

Królewski etap przyjaźni

dodane przez

Dzień 24: Sacedon – MADRYT (Aranjuez) (140 km) Ostatni etap był prawdziwie królewskim etapem, bo do stolicy Hiszpanii, bo na ŚDM, bo ostatni dzień…

Poważny egzamin na koniec

dodane przez

Dzień 23: Monreal del Campo – Sacedon (180 km) To był najdłużej trwający (prawie 9 godzin samej jazdy) i najtrudniejszy etap podczas naszego rajdu…

Pustynia…

dodane przez

Dzień 21: Lleida – Alcaniz (120 km) Tego się nie da opisać, to trzeba przeżyć. 36 stopni, 43 przy asfalcie. Gorąc, że hej! W…

Bardzo gorąca niedziela

dodane przez

Dzień 20: Barcelona – Lleida (170 km) Po porannej niedzielnej Eucharystii w językach hiszpańskim i polskim wraz z Siostrami przyszedł czas opuszczać Barcelonę i…