PAUZA – Ceskie Budejovice

Dzień 13: dzień przerwy w Ceskich Budejovicach

http://youtu.be/wh2V-7Zrw8k

Tak jak w życiu bywa czas intensywny czy trudny, ale i spokojniejszy i łatwy, tak na naszym rajdzie bywa bardzo intensywnie, ale i zdarza się chwila spokoju, odpoczynku, refleksji. Dziś po wczorajszych 240 km był taki dzień przerwy. Mieliśmy czas na wyspanie się, jedliśmy późniejsze śniadanie na spokojnie i pewnie bogatsze 🙂 Popraliśmy także swoje rzeczy. W południe była Msza Św. uroczystsza niż zwykle, podczas której ks. Artur tłumaczył co znaczy przynależeć do Chrystusa i obumierać dzisiaj, aby przynieść plon. Po południu wybraliśmy się do centrum miasta, aby zobaczyć jak się prezentuje 🙂 Okazało się, że Ceskie Budejovice to bardzo ładne miejsce. Piękny rynek, zabudowania, rzeka… było na co popatrzeć i był czas na czeskiego knedlika 😉
Pod wieczór rozpoczęliśmy przygotowania do jutrzejszego i kolejnych etapów: czyszczenie rowerów, przepakowanie rzeczy. Dołączył do nas Kuba (Kofsi) kilkuletni boscoteam-owicz, który odtąd pojedzie z nami 😉 Cieszymy się, że udało mu się choć na jakiś czas dołączyć do drużyny.
Dobrze, że są takie dni regeneracji 🙂 Warto zaznaczyć, że po deszczach wróciła pogoda 😉 Mamy nadzieję, że jutro będzie słonecznie. Módlcie się o to 😉 Pozdrawiamy…