Giro di don Bosco 2013

Rajd z Mediolanu do Oświęcimia. Dlaczego akurat tak? Bo w czasie wakacji w Polsce gościliśmy samego ks. Bosko w jego relikwiach. Stąd pomysł, żeby przejechać trasę od ks. Bosko do ks. Bosko. Od ks. Bosko we Włoszech do ks. Bosko w Polsce 😉 W Oświęcimiu, gdzie kończyliśmy nasz rajd, odbyło się również pożegnanie relikwii św. Jana Bosko z Polski. Z tej okazji mogliśmy uczestniczyć w salezjańskim święcie młodych „Spełniony Sen”. Po raz kolejny już, ale inną drogą mogliśmy przejechać trasę między Polską a Italią. Ten rajd nosił także inną nazwę, która powstała szybciej niż hasło tegorocznego TdP: Z ziemi włoskiej do Polski. Przekonaliśmy się na tym rajdzie, że ks. Bosko rzeczywiście szczególnie nam patronował, nad nami czuwał 😉